Opis forum
Administrator
A to nie chodzi o to, że ta wentylacja jest źle wykonana? U mnie np. w łazience wwiewa powietrze, gdy w kuchni jest włączony okap.
Offline
U mnie tez w lazience wwiewa zimne powietrze , jak okap w kuchni jest wlaczony:((( To napewno nie jest ok... temat wentylacji byl juz poruszany dawno temu i ucichl.. Pytanie do zarzadu bloku: czy cos sie ruszylo w tym temacie? Chcialam zapytac czy bylaby tez szansa na wywieszenie w gablocie harmonogramu pracy pani sprzataczki, dziekuje z gory, pozdrawiam serdecznie noworocznie
Offline
Administrator
Temat wentylacji chyba nie ucichł. Jakiś czas temu na spotkaniu przed budynkiem, była mowa, że ma być przegląd kominiarski w nowym roku przeprowadzony przez "nieskrzywionego" kominiarza . Jeśli o sprzątaniu mowa, rozumiem, że chodzi o sprawdzenie, jak jest ono skuteczne... Nie będę się czepiać, ale pani sprzątająca, obserwowana przez wizjer, nieraz urządzała sprzątanie "jedną ręką"...
Offline
Przez ostatnie kilka miesięcy przeprowadzałem pewne konsultacje z człowiekiem zawodowo zajmującym się oknami, budownictwem pasywnym (czyt. nowoczesnym) i miałem okazję zamienić z nim parę zdań na tematy wentylacji. Zwrócił mi uwagę, że obecnie wymagania dotyczące wentylacji są bardzo wygórowane i często w zimie nastręczają problemów (głownie z ogrzewaniem)... ale do meritum (komu się nie chce czytać niech przeskoczy na dół jest pogrubione i podkreślone podsumowanie).
Żeby wentylacja działała prawidłowo suma powietrza wchodzącego i wychodzącego z mieszkania musi być taka sama (przyjmijcie to za aksjomat). Prawo budowlane mówi, że kanał wentylacyjny powinien zapewniać przepływ powietrza na poziomie minimum 30m3/h. Jest to z mojej strony pewne uproszczenie, bo w kuchni wentylacja musi być większa, w garderobie może być mniejsza, ale średnio wychodzi 30.
Udało mi się pożyczyć profesjonalny (na serio - konkretny sprzęt) miernik prędkości powietrza i sprawdziłem kanały wentylacyjne u siebie. Wszystkie kanały u mnie są sprawne i zapewniają przepływ na poziomie 30m3/h (przy otwartych oknach!)
Następnie sprawdziłem dane techniczne nawiewników. Mam te które zainstalował developer, czyli "automatyczne" nawiewniki ciśnieniowe ALDES (chyba Emma, nie pamiętam dokładnie).
Jeden nawiewnik powinien zapewnić przepływ maksymalnie 45m3/h, ale ma fabrycznie zaślepione 3 otwory (a otwarte 2). Przepływ powinien wynosić 22,5m3/h, przy pomiarach wyszło mi około 15-18m3/h.
Nawiewników w mieszkaniu mam 3. Daje mi to maksymalny teoretyczny przepływ 67,5m3/h. W praktyce między 45 a 54m3/h.
Kanałów wentylacyjnych mam 4, co daje przepływ 120m3/h... brakuje blisko połowy powietrza wchodzącego do mieszkania.
Proponuje przeprowadzić prosty test (chociaż w zimie niezbyt przyjemny) i otworzyć okna (i drzwi między pomieszczeniami). Kanały wentylacyjne powinny zacząć ciągnąć. Jeśli nie ciągną to coś jest źle z samym kanałem.
Natomiast jeśli ciągnie to można rozważyć wybicie pozostałych otworów w nawiewnikach (i jeśli macie szczelne drzwi to otwory w drzwiach) - wówczas bilans powinien wyjść dobrze i wentylacja zacznie działać prawidłowo. Ale ostrzegam - może dojść do sytuacji, że będzie Wam wiało przy podłodze zimne powietrze.
[b]Podsumowując/b]
ilość powietrza wchodzącego do mojego mieszkania przez nawiewniki =45-54m3/h
ilość powietrza, które kanały wentylacyjne "chcą" usunąć =120m3/h
skutek - dwa kanały ciągną, jeden pcha, a jeden jest niezdecydowany i w zależności od pogody albo pcha, albo ciągnie.
Żaden kominiarz tu nie pomoże. Mam higrometr w pomieszczeniu i zasłaniam/otwieram kanały wentylacyjne w zależności od moich potrzeb. Planuje to jakoś zautomatyzować (może arduino?).
Offline